Legenda mówi, że jest to bardzo stara rasa, pochodząca z północnych Indii. Ponieważ niektóre z bardzo wczesnych zapisków na temat brasy znaleziono w Dalmacji, od niej pochodzi nazwa rasy, a FCI uważa ją za rasę jugosłowiańską.
Niezależnie od tego , ren nakrapiany pies, który pracuje z końmi jest znany w Europie od średniowiecza. Po sprzedaniu go do Wielkiej Brytanii arystokracja uznała, że jest doskonałym akcentem dla ozdobnych powozów, woźniców w liberiach pięknych koni. Dalmatyńczyki biegły zatem po bokach powozów, aby bronić podróżujących przed rozbójnikami, ale w końcu stały się raczej ozdobą. Dalmatyńczyki szły z przodu, aby „oczyścić drogę” lub jako element ozdobny między przednimi i tylnymi kołami.
Popularne także w stajniach mniej zamożnych ludzi, stały się znane dzięki obecności w remizach. Nadano im dzięki temu przezwisko „pies strażacki” – ze względu na odporność tej rasy na wysoką temperaturę specjalizowały się w wyszukiwaniu ludzi na pogorzeliskach.
Z psa, który mieszkał w powozowniach i remizach stał się dalmatyńczyk współczesną maskotką, czystym, spokojnym i bystrym psem do towarzystwa. Rasa wciąż jest przyjaźnie nastawiona do koni, chętnie towarzyszy konnym zaprzęgom. Próby polowe, organizowane przez sympatyków tej rasy w niektórych krajach mają sprawdzić przydatność dalmatyńczyków co do wypełniania tych obowiązków.
Są też świetnymi stróżami, prawie nie szczekają, chyba, że dzieje się coś niepokojącego. „Rezerwa godna dżentelmena” – to określenie trafnie oddaje jego charakter. Ma silną osobowość i zmuszony nie waha się bronić swego. Łatwość pielęgnacji odpowiada wielu ludziom.
Szczenięta rodzą się białe, a plamki zaczynają się pojawiać w ciągu pierwszych kilku tygodni.
Jest to rasa psów o niewiarygodnej wprost wytrzymałości, potrafiąca pokonać średnim tempem kilkadziesiąt kilometrów dziennie, stąd ich potrzeba ruchu jest znacznie większa niż dorywczy spacer.